🦖 Moje Dziecko Ma Depresję Forum
Pt, 27-10-2023 Forum: emama - Re: Depresja- jak namówić kogoś do leczenia; Re: Depresja wśród młodzieży a sprawa polska. Otóż to. Podział na depresję endogenną i egzogenną co prawda powili odchodzi do lamusa, ale jednak depresję miewają ludzie, u których całokształt życia pozornie jest ok. No jest. A oni mają depresję
Obawiasz się, że Twoje dziecko może mieć depresję? Przeczytaj koniecznie! Okres dojrzewania to w życiu młodego człowieka niezwykle trudny czas. Zmiany zachodzące w ciele i psychice, zawieszenie między już-nie-dzieciństwem a jeszcze-nie-dorosłością, poczucie niezrozumienia ― to tylko wybrane czynniki stojące za nastoletnim buntem.
Mama ma 62 lata do tej pory była pełną życia kobietą, pomimo że życie jej nie rozpieszczało. Była moim i mojego brata "motorem napędowym", bardzo lubiła zajmować się wnukami. Od kilku miesięcy jest chora, właściwie nie wiadomo na co - leżała na neurologii w szpitalu, bo miała poważne bóle głowy , ale badania nic nie
Pierwszą rzeczą, jaką musimy zrobić, jest wykluczenie, że złe oceny naszych dzieci są spowodowane dysleksją lub problemami z dysortografią. Wymaga to bardziej specjalistycznej opieki. Innym powodem jest to, że dziecko jest inteligentne, ale leniwe. Owszem, czasami lenistwo może być czynnikiem, który musimy wziąć pod uwagę.
UCZUCIA. Jak z tym walczyć?Potrzebujesz pomocy? Oto gdzie możesz jej szukać: 116 111 - całodobowy telefon zaufania dla dzieci i młodzieży 116 123 - telefon zaufania dla dorosłych czynny 14
Obawiasz się, że Twoje dziecko może mieć depresję? Przeczytaj koniecznie!Okres dojrzewania to w życiu młodego człowieka niezwykle trudny czas. Zmiany za
Pedagog: "Kochający rodzice mogą przeoczyć depresję dziecka". Natalia Kovacs. 21.04.2023 15:59. Konsultanci telefonu zaufania podejmują coraz więcej interwencji ratujących zdrowie lub życie dzieci i młodzieży. Tylko w jednym miesiącu tego roku podjęto aż 100 takich interwencji - to średnio 3,2 interwencje dziennie.
agnieszka0033 14.04.19, 20:36 Witam dziewczyny, proszę napiszcie co o tym myślicie. Jestem mężatką mam 38 lat i dwoje dzieci, od 6 lat pracuje w markecie jako kasjerka.
Jeśli przedszkolak w wieku 5-6 lat nie ma wystarczającej uwagi rodziców, traci zainteresowanie wydarzeniami, które mają miejsce i popada w depresję z niepokojącymi objawami. Czasami dziecko w wieku szkolnym nie potrafi budować normalnych relacji z rówieśnikami lub nauczycielem, dlatego jest w ciągłym stresie.
nFx7. Depresja to choroba nie tylko dorosłych. Kiedy rozwinie się u dziecka i jest lekceważona, wpłynie nie tylko na jego rozwój, ale i może spowodować problemy w życiu dorosłym. Jakie objawy powinny zaniepokoić rodziców i kiedy zwrócić się do specjalisty, mówi w rozmowie z nami Aleksandra Lewandowska, ordynator oddziału psychiatrycznego dla dzieci w Specjalistyczny Psychiatrycznym Zespole Opieki Zdrowotnej w Łodzi. Fot. PAP/ Grzegorz Michałowski Ile lat miał pani najmłodszy pacjent? Sześć. Zatem to mit, że depresja nie dotyczy małych dzieci? Jak najbardziej. Ta choroba może pojawić się już u kilkulatków. Co więcej, badania naukowe, dane statystyczne, a także moje własne doświadczenia kliniczne pozwalają mi ocenić, że ten problem: zaburzenia depresyjne u dzieci i młodzieży, jest coraz częstszy. Jeżeli analizujemy objawy, to są jakieś różnice pomiędzy depresją u kilkulatka i nastolatka? Diagnoza brzmi podobnie, ale objawy są zupełnie inne. U małych dzieci pojawiają się często skargi na dolegliwości somatyczne, pod którymi kryją się zaburzenia depresyjne. Związane jest to z tym, że dzieci mają mniejszą zdolność mówienia wprost o swoich uczuciach czy potrzebach. Co może zatem niepokoić? Najczęściej są to powtarzające się skargi na bóle brzucha, nudności, mogą się pojawić wymioty, duszności, skargi na uczucie kołatania serca. Mogą też pojawić się omdlenia, moczenie nocne i zaburzenia snu. Warto zaznaczyć, że te objawy nie mają związku z podłożem somatycznym. A jeśli chodzi o nastolatków? W ich przypadku depresja może się objawiać nieco inaczej i może być mylnie określana jako inne zaburzenia psychiczne, w tym zaburzenia zachowania. Epizod depresji zaczyna się inaczej niż u osób starszych, może się pojawić drażliwość, tendencja do zachowań agresywnych. Nastolatek zmagający się z depresją może zachowywać się ryzykownie, bo jak sobie tłumaczy „nie zależy mu na życiu”, może zacząć sięgać po używki, nie dbać o siebie, o swoją higienę. Może dochodzić też do samookaleczeń – bo ból, który wtedy czuje jest dla niego sposobem na redukcję napięcia i, jak mówią sami pacjenci, „daje chwilową ulgę”. Brak wiary w siebie? Tak. Niska samoocena to często wiodący objaw depresji u nastoletnich dzieci. Do tego dochodzi tendencja do obwiniania się i nadmiernego koncentrowanie na sobie. Przykład? Nawet niewielka uwaga ze strony innej osoby może spowodować albo wybuch płaczu i wycofanie się albo agresję. Dużo się mówi o zaburzeniach odżywiania u nastolatków. Czy bulimia, anoreksja mogą też wynikać z depresji? Może tak się zdarzyć, bo np. dziecko, nie radząc sobie, podejmuje działania, które w konsekwencji prowadzą do rozwinięcia się innych zaburzeń psychicznych, jak np. zaburzenia odżywiania się. Depresja może też pojawić się w sytuacji, gdy dziecko ma problemy z odżywianiem i nie są one leczone. A jeśli chodzi o przyczyny depresji? Czy to musi być traumatyczne przeżycie – przykładowo śmierć bliskiej osoby, rozwód rodziców? Generalnie, w przypadku depresji, także u dzieci, mówimy o trzech grupach przyczyn. Pierwsza to przyczyny genetyczne, druga to psychogenne, czyli indywidualne predyspozycje do radzenia sobie ze stresem lub emocjami. Trzecia to czynniki środowiskowe, czyli różne sytuacje, które mogą negatywnie na dziecko wpływać. To może być właśnie separacja czy rozwód rodziców, ale też to, co się dzieje np. w przedszkolu czy szkole. Czy jeżeli mama cierpiała na depresję w ciąży czy po porodzie, to czy ryzyko depresji u dziecka jest wyższe? Nie jest to taka prosta zależność. Jednak jeżeli w rodzinie występowały epizody depresyjne, to oczywiście ryzyko depresji u dziecka lub nastolatka wzrasta. Ale często jest to splot kilku czynników, czyli i predyspozycje genetyczne, i niekorzystne sytuacje środowiskowe. Kiedy powinniśmy szukać pomocy specjalisty, co powinno zapalić "czerwoną lampkę"? Podstawą jest kontakt z dzieckiem. Jeśli jesteśmy z nim blisko, to łatwiej zaobserwować, że coś jest nie tak. Tych sygnałów może być naprawdę dużo. Przykładowo nasze dziecko było bardzo aktywne w swojej grupie rówieśników, a teraz nie chce się z nimi spotykać, chowa się w domu, przestaje dążyć do kontaktu z innymi dziećmi. Kolejny, może dla wielu osób nieoczywisty sygnał - dziecko zaczyna nadużywać gier komputerowych, spędza dużo czasu przy komputerze. Takie zachowanie może być ucieczką od tego, z czym sobie nie radzi. W przypadku młodszych dzieci ostrzeżeniem mogą być też zbyt często wypowiadane słowa: „lepiej żeby mnie nie było”, „lepiej żebym zniknął” czy analizy „co by było, gdybym zginął w wypadku”, „umarł”. Do czego może prowadzić nieleczona depresja? I w przypadku małych dzieci, i nastolatków, taką najpoważniejszą konsekwencją jest oczywiście próba samobójcza. Jest też ryzyko, że jeśli dziecko nie otrzyma odpowiedniej pomocy, to epizody depresyjne będą nawracać, także w życiu dorosłym. Jak w takim razie możemy pomóc? Największe obawy rodziców wiążą się chyba z leczeniem farmakologicznym? Jeśli trafimy z dzieckiem do specjalisty jak najszybciej, w pierwszym etapie, to może się okazać, że nie ma konieczności stosowania farmakoterapii. Leczenie zaburzeń depresyjnych to oddziaływania kompleksowe, zwłaszcza u dzieci i młodzieży - różnego rodzaju formy terapii (rodzinna, indywidulana), zajęcia warsztatowe dla rodziców lub młodocianych pacjentów, psychoedukacja oraz w zależności od wskazań farmakoterapia. To, jaka terapia jest stosowana, zależy od wieku dziecka. Jeżeli przykładowo wiemy, że problemy dziecka to efekt zaburzonej relacji między rodzicami, to rodziców wysyłamy na terapię - dla par. Na szczęście świadomość społeczna wzrasta. Część osób boi się stygmatyzacji, ale zdarzają się też przypadki rodziców, którzy zgłaszają się do nas ze zdrowymi dziećmi, bo coś ich zaniepokoiło. Wolą wizytę u specjalisty niż przeoczenie czegoś, co może mieć poważne konsekwencje dla zdrowia i życia ich dziecka. Rozmawiała Patrycja Rojek-Socha Aleksandra Lewandowska Ordynator oddziału psychiatrycznego dla dzieci w Specjalistyczny Psychiatrycznym Zespole Opieki Zdrowotnej w Łodzi.
Depresja u dzieci w wieku wczesnoszkolnym i szkolnym zdarza się coraz częściej. Niestety, bardzo często rodzice ignorują symptomy depresji uważając, że 10 latek nie może na depresję chorować. Tymczasem prawda jest zgoła inna. I dziecko i nastolatek może chorować na depresję i jeśli ma właściwe depresji objawy, to niestety trzeba stawić czoła smutnym faktom – „moje dziecko ma depresję”. Depresja dziecka, to dla rodziców ogromne obciążenie psychiczne. Powinni pomóc dziecku i wspierać go, tymczasem dwie najczęstsze reakcje to: zaprzeczanie problemowi (jaka depresja? To żadna depresja tylko fanaberia) bagatelizowanie go (przejdzie z wiekiem) Obie te reakcje wynikają z lęku rodziców. Lęku przez przyznaniem się do własnej porażki wychowawczej. Rodzice, którzy o depresji mało wiedzą, upatrują bowiem przyczyn depresji dziecka w sobie („byłam złą matką”) i choć w przypadku depresji reaktywnej nieco w tym prawdy jest, to w przypadku depresji endogennej winy rodzica w depresji dziecka nie ma. Jak rodzic może pomóc dziecku w depresji? 1. Uwierzyć dziecku Przede wszystkim musi zaufać diagnozę i uwierzyć w chorobę. Dopuścić do świadomości fakt iż dziecko jest chore i potrzebna mu pomoc. Nie bagatelizować, nie czekać aż depresja przejdzie, nie obwiniać dziecka że samo jest sobie winne. Nie jest. 2. Wierzyć w leczenie Depresja jest chorobą, którą można leczyć i która jest uleczalna. Jeśli Twoje dziecko nie wierzy w to, że jego choroba może minąć, jest przytłoczone poczuciem beznadziei i bezradności, twoim zadaniem jest przekonywać je że warto podjąć się leczenia i wytrwać w nim. Twoją rolą jest dawać mu wsparcie. 3. Otworzyć się na problemy dziecka Wiele dzieci i nastolatków nie chce rozmawiać z rodzicami na temat swoich problemów i depresji. Nie chcą martwić rodziców bądź nie czują się rozumiane i akceptowane na tyle, by o swoich problemach mówić. Twoją rolą jest odbudowanie zaufania dziecka. Z drugiej strony, musisz też zaakceptować to, że dziecko nie chce ci się w pełni zwierzać. Jeśli nad kontakt z Tobą nastolatek przedkłada koleżankę, pozwól mu na to, bez czucia się odtrąconym. Ważne, że z kimkolwiek rozmawia. 4. Być otwartym na opowiadanie o chorobie Jedną ze skuteczniejszych metod leczenia depresji u dzieci i nastolatków jest wyłapywanie momentów w których zaczynają czuć smutek, bezradność i niepokój. Nastolatek oswajając te uczucia (przez mówienie o nich) i znajdywanie rozwiązania zaczyna coraz słabiej odczuwać symptomy depresji. Musi jednak mieć z kim rozmawiać o tym w momencie kiedy uczucie się pojawia – bądź w pogotowiu i gotowości do rozmowy. („nie mam czasu” bądź „jestem zmęczony po pracy – idź z tym do matki” nie pomoże dziecku. fot.:Mateusz Stachowski/SXC
Przejawy depresji w okresie dzieciństwa i młodości są często niedojrzałe, niecharakterystyczne, przypominają przejawy innych stanów i zaburzeń, a ich rozpoznanie wymaga niekiedy znacznego wysiłku. Diagnoza depresji u dziecka może być trudna, ze względu na podobieństwo objawów zarówno do zachowań i emocji towarzyszących okresowi dojrzewania, jak i innych zaburzeń takich, jak ADHD czy zaburzeń odżywiania. Obecnie wiadomo już, że zarówno dzieci spokojne, wycofane, jak i drażliwe, kierowane do specjalistów w związku ze „złym zachowaniem”, mogą cierpieć z powodu depresji. U jednych i u drugich mogą wystąpić zaburzenia, których następstwem są liczne negatywne skutki: pogorszenie przystosowania społecznego (brak kontaktu z rówieśnikami), trudności w nauce, niekiedy zwiększone ryzyko samobójstwa, zwiększone ryzyko depresji w przyszłości. Występowanie depresji u dzieci i młodzieży Na kliniczną depresję cierpi 1% dzieci przedszkolnych powyżej 2-, 3-go roku życia, 2% w grupie dzieci 6-12 lat oraz do 20% w grupie młodzieńczej. Charakterystyczną cechą depresji okresu dzieciństwa i dojrzewania jest wysoki współczynnik współzachorowalności. Najczęściej z depresją współwystępują zaburzenia lękowe. 30-70% dzieci z depresją spełnia równocześnie kryteria diagnostyczne zaburzeń lękowych. U młodszych dzieci z depresją myśli samobójcze rzadziej przeradzają się w konkretne plany i próby ich realizacji, natomiast u młodzieży ryzyko podjęcia próby samobójczej jest bardzo duże. Objawy Podobnie jak u dorosłych, objawami depresji u dzieci są: smutek ograniczenie lub rezygnacja z zainteresowań i aktywności, które dotychczas sprawiały radość (anhedonia) zmiany w zakresie aktywności psychoruchowej – spowolnienie lub pobudzenie poczucie braku nadziei i sensu życia niskie poczucie własnej wartości nadmierne poczucie winy poczucie bezradności nawracające myśli o śmierci i samobójstwie spadek energii nadmierna męczliwość zaburzenia koncentracji uwagi wzrost lub spadek apetytu zmiana wzorca snu (utrzymujące się przez pewien czas wyraźne trudności z zasypianiem lub wczesne wybudzanie). W okresie dojrzewania liczba przypadków zaburzeń depresyjnych wyraźnie wzrasta osiągając poziom porównywalny z zachorowalnością u dorosłych. Dla depresji w tej grupie wiekowej charakterystyczny jest nastrój rozdrażnienia oraz złość. Często pojawia się wycofanie społeczne, zmiany apetytu (zmniejszenie lub zwiększenie), wahania rytmu dobowego, utrata zainteresowania zajęciami, które wcześniej sprawiały przyjemność, jak sport czy spotkania z rówieśnikami. Przyczyną wystąpienia klinicznej nie jest jakiś pojedynczy czynnik biologiczny czy jedno zewnętrzne zdarzenie. Z pewnością należy brać pod uwagę procesy biochemiczne zachodzące w mózgu, czynniki genetyczne czy wpływ środowiska zewnętrznego. Na rozwój depresji może mieć wpływ również: nadużywanie alkoholu lub innych substancji psychoaktywnych przez członków rodziny, przemoc w rodzinie, przewlekła choroba któregoś z rodziców, innego członka rodziny lub samego dziecka, utrata ukochanej bliskiej osoby spowodowana śmiercią lub np. rozwodem rodziców, sytuacje psychicznego, fizycznego lub seksualnego wykorzystywania przez opiekunów, przewlekły konflikt małżeński rodziców, zaniedbanie, brak zainteresowania, wrogość i emocjonalne odrzucenie, nadmierne kontrolowanie przez rodziców, obarczanie dziecka zbyt dużą, przerastającą jego możliwości odpowiedzialnością, trudna sytuacja materialna oraz społeczna izolacja rodziny. Leczenie depresji u dzieci i młodzieży, podobnie jak w przypadku dorosłych, jest połączeniem psychoterapii z farmakologią. Stosuje się także terapię domową, polegającą na działaniach rodziców, mających na celu wspieranie dziecka i odpowiednią opiekę nad nim. Uwaga! Jeśli dziecko wypowiada myśli na temat braku sensu życia, interesuje się umieraniem, twierdzi, że chciałby zasnąć i więcej się nie obudzić, szuka informacji na temat leków, trucizn, ujawnia choćby niewielkie zamiary popełnienia samobójstwa, to istnieje poważne ryzyko podjęcia przez nie próby samobójczej. W takiej sytuacji kontakt ze specjalistą powinien być natychmiastowy. Może się okazać, że konieczna będzie hospitalizacja dziecka.
moje dziecko ma depresję forum